Cymper – karnawał po polsku

Karnawał to nie tylko Wenecja i Rio de Janeiro. Świętujemy także w Polsce, i to nie tylko zjadając tony pączków w tłusty czwartek. Na zachodzie Wielkopolski ostatnia niedziela karnawału to dzień, w którym po wsiach chodzą barwnie przebrane postacie, a towarzyszą im tradycyjne instrumenty.

Cymper 2015, Zbąszyń, fot. E. Grygier

Ostatnie dni przed Wielkim Postem zawsze były na wsi czasem zabaw tanecznych, muzykanci byli rozchwytywani. Czasem tyle się działo, że aż brakowało rąk do gry – była to szansa dla  najmłodszych grajków. Stanisław Wawrzyniak urodzony w 1884 roku w Kozłowie pow. Nowy Tomyśl zadebiutował właśnie na zabawie karnawałowej jako skrzypek towarzyszący dudziarzowi. Miał wówczas 10 lat, zarobił talara. Do dziś w okresie mięsopustów, tj. ostatniego tygodnia przed postem urządza się huczne zabawy na zakończenie karnawału.

W Regionie Kozła czyli na zachodnich rubieżach Wielkopolski w okolicach Zbąszynia  zachował się interesujący zwyczaj. W ostatnią niedzielę karnawału odbywa się tradycyjny Cymper czyli pochód maszkar mięsopustnych.

Wśród cymprowników spotkamy: kominiarza, starą babę, siwki smagające witkami po łydkach, młynarza bielącego mąką, kominiarzy brudzących sadzą, cyganki, niedźwiedzia, a także policjantów, diabłów i innych.

Cymper 2015, Zbąszyń, fot. E. Grygier

Dawniej śpiewano liczne pieśni o mięsopuście czy o pannach, które nie zdążyły wyjść za mąż w karnawale. Jedną z pieśni mięsopustnych nagrano w wykonaniu Antoniny Rauchut, urodzonej w 1888 roku. /Nagranie w Zb. Fonograficznych IS PAN/:

A witajże, a witajże, miły miysopuście,

A witajże, a witajże, miły miysoupście,

Sztyry szpryry w grochu były, a piąto w kapuście,

sztyry szpryry w grochu były, a piąto w kapuście.

Współcześnie podczas pochodu przeważnie wykonuje się instrumentalne melodie taneczne. W regionie, którego nazwa pochodzi od występujących tu, charakterystycznych instrumentów dudowych określanych mianem kozłów (kozioł biały, kozioł czarny), podczas Cympra grywają właśnie kapele koźlarskie (kozioł biały, skrzypce, klarnet, es).

Dwa lata temu w obiektywie redaktorów portalu Kultura u Podstaw Cymper wyglądał tak:

 

Dawniej chodzono od domu do domu zbierając ofiarowywane pączki i ciasta do koszyka, a kiełbasę czy słoninę zawieszało się na widłach lub drewnianej żerdzi rozwidlonej na końcu zwanej rożnem. Stąd mówiło się na ten zwyczaj „chodzenie z rożnem”. Obecnie funkcjonuje wyłącznie nazwa Cymper, w zbliżonej formie notowana także przez Oskara Kolberga: „W tłusty Czwartek wyprawiają dziewki parobkom Cumber v. Cumper, opłacając same koszta zakąsek, wódki i muzyki, za to, że parobcy chodzili do nich wieczorem do kądzieli (t.j. gdy kądziel przędły)” i jeszcze „W ostatni Wtorek chłopaki przebierają się za niedźwiedzi, t.j. jedni obwijają drugich w słomę, grochowiny i.t.p. nakładając na nich mnóstwo starych szmat. Przebrani, chodzą od domu do domu, prowadzeni (czasami na sznurkach) przez swych rzekomych przewodników, wyprawiając różne figle, mrucząc, stawając na dwóch łapach i t. d.”  (Wielkie Ks. Poznańskie cz. 1, s. 123).

 

Cymper 2015, Zbąszyń, fot. E. Grygier

Dziś nadal barwny pochód maszkar mięsopustnych chodzi po okolicznych wsiach: Dąbrówce, Podmoklach, Nowym Dworze… wszystkie grupy cymprowników  zjeżdżają się jedna po drugiej na rynek w Zbąszyniu i po kolei tańczą, smagają witkami, robią sobie pamiątkowe zdjęcie z Muzeum Ziemi Zbąskiej w tle, po czym rozjeżdżają się do własnych wsi. Już Jadwiga Sobieska pisała o „prasowej obsłudze fotoreporterskiej” towarzyszącej cymprownikom.

Zdjęcie Cymprowników przed Muzeum Ziemi Zbąskiej, Zbąszyń 2015, fot. E. Grygier

Być może w tym roku Cymper będzie nieco inny… Kilka dni temu odszedł koźlarz Bernard Kasper z Przyprostyni, muzyk niezwykle popularny w regionie. Ze swoją kapelą – Kapela Bernarda Kaspra (Bernard Kasper – kozioł biały, Jan Prządka – skrzypce, Bernard Frącek – klarnet Es) – wielokrotnie zdobywał liczne wyróżnienia, w tym najwyższe na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu.

Mapa tegorocznej trasy pochodu cymprowników w Dąbrówce Wielkopolskiej

W tym roku cymper odbędzie się w niedzielę 26 lutego. Jeśli ktoś ma ochotę wybrać się do Regionu Kozła na Cymper, niech uważa na drodze, w szczególności w okolicach Nowego Dworu, bo może zostać zatrzymany przez cymprowniczą policję…

Cymper 2015, Zbąszyń, fot. E. Grygier

One Comment

  1. Stejs

    „Słownik wyrazów obcego a mniej jasnego pochodzenia używanych w języku polskim” Jana Karłowicza (Kr. 1894-1905) podaje następujące wyjaśnienia nazwy ‚Cymper”:

    9 Cąber, 9 Cząbr, 9 Cum-
    per, 9 Cumber = 1, tłusty czwar-
    tek 2, uczta i zabawy w zapusty. 9
    Cynipry = wieczornice. 9 Cymper
    = przyśpiew. || Głż. campor, cam-
    p e r = zabawa zapustna. Może Cz.
    cimpr-campr* tu należy ; używa
    się to w wyrażeniu: połamany albo
    pijany „na cimpr campr” = zupełnie.
    Nm. 9 zampern, 9 tem-
    pem = obchodzić zabawą zapusty.
    Kuhn Markische Sagen, 307. Wisła V,
    970. Adalberg Księga przysłów, 72 p.
    w. Gombrzyó (wątpię, aby combrzyć
    miało związek z wyrazami powyższe-
    mi). Czy i jaki związek zachodzi tego
    Cąbru z Cąbrem = mięso od
    krzyżów i jakie jest pochodzenie Nm.
    zampern, nie umiem powiedzieć.

    za:
    https://archive.org/details/slownikwyrazowo00kargoog

Dodaj komentarz